Świdnica i okolice: 4 atrakcje turystyczne – co warto zobaczyć?

Na początku września wybraliśmy się po aż dwuletniej przerwie w góry (zobacz relację z naszych tras pieszych w Masywie Śnieżnika). Po drodze do Stronia Śląskiego zahaczyliśmy jeszcze o parę ciekawych atrakcji Dolnego Śląska. Naszym głównym celem była Świdnica i okolice: udało nam się zwiedzić Kościół Pokoju i – spontanicznie – Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy, Zamek Grodno w Zagórzu Śląskim oraz Sztolnie Walimskie. Wszystkie atrakcje są na tyle blisko siebie, że spokojnie można je wszystkie objechać w jeden dzień.
Kościół Pokoju w Świdnicy
Chyba ze wszystkich miejsc, które tego dnia zobaczyliśmy, Kościół Pokoju w Świdnicy wywarł na mnie największe wrażenie. Zdecydowanie można go nazwać perłą Dolnego Śląska. Kościół został wybudowany tuż po wojnie trzydziestoletniej w 1657 roku, kiedy na mocy pokoju westfalskiego zostały trochę zniesione restrykcje wobec protestanckiej mniejszości na tym terenie.


Ówczesny cesarz Austro-Węgier, Ferdynand III Habsburg – lekko przymuszony przez protestancką Szwecję – pozwolił społeczności luterańskiej na budowę trzech kościołów pokoju: w Jaworze, Głogowie i właśnie w Świdnicy. Jak można się łatwo domyśleć, nazwy kościołów pochodzą od pokoju westfalskiego kończącego wojnę trzydziestoletnią. Jednak cesarz postawił kilka warunków. Kościół miał powstać w rok, mógł zostać zbudowany tylko z nietrwałych materiałów (np. drewna, piasku, słomy czy gliny) i musiał znaleźć się poza murami miasta. Stawiany kościół miał też w ogóle nie przypominać kościoła, np. nie mógł mieć wieży i dzwonnicy (dzwonnica została wzniesiona jako osobny budynek).

Pomimo narzuconych ciężkich warunków, Świdniczanie wyznania ewangelickiego zmotywowali się i drewniany kościół powstał w dziesięć miesięcy. Mimo że cesarz Ferdynand liczył na to, że protestancka budowla nie przetrwa próby czasu, kościół pokoju w Świdnicy stoi do dziś. Budynek jest zabytkiem na liście światowego dziedzictwa UNESCO, największym drewnianym kościołem barokowym w Europie i według magazynu National Geographic jednym z siedmiu nowych cudów Polski (więcej o historii i znaczeniu kościoła możecie poczytać na oficjalnej stronie zabytku).


Kościół zachwyca od zewnątrz i wewnątrz. Na zewnątrz możemy podziwiać szachulcową elewację w bieli i ciemnym drewnie. Jednak wnętrze w całości wykonane z drewna sprawia jeszcze większe wrażenie. Precyzyjne wykonanie z dbałością o detale w połączeniu z barokowym przepychem dało niesamowity efekt. W kościele cały czas trwają prace renowacyjne, ale spora część wyposażenia została już pieczołowicie odrestaurowana. Największą uwagę na pewno zwraca ołtarz oraz ogromne organy z początku XX wieku. Warto też zwiedzić cały Plac Pokoju: przylegający do kościoła cmentarz, wysoką dzwonnicę i pozostałe urokliwe budynki na tym terenie (np. Barokowy Zakątek, który akurat był w remoncie).

Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy
Kościół Pokoju był głównym celem naszej podróży do Świdnicy, ale jak już przyjechaliśmy, to przeszliśmy się kawałek po mieście. Wiele jednak nie zobaczyliśmy: jedynie stary rynek i Muzeum Dawnego Kupiectwa w ratuszu.



Jak na Muzeum Dawnego Kupiectwa przystało, można tam zobaczyć ekspozycje poświęcone historii handlu. Znajdziecie kilka wystaw tematycznych, m.in. aranżację apteki i sklepiku kolonialnego czy zbiory przydatnych w handlu utensyliów. Zresztą najciekawsze wydały mi się właśnie wystawy poświęcone różnorodnym miarom, wagom i pierwszym kalkulatorom sklepowym. Faktycznie zbiory były imponujące i chyba nie byłam nigdy wcześniej w tego typu tematycznym muzeum. Świdnica jest miastem z długą tradycją piwowarską, więc nie zabrakło też ekspozycji i na ten temat. Na piętrze znajduje się z kolei dział historii Świdnicy (niewielki) z makietą miasta jako najbardziej widowiskowym elementem wystawy. Szczegółowy opis wszystkich ekspozycji znajdziecie na stronie Muzeum.



Świdnica i okolice: Zamek Grodno w Zagórzu Śląskim
Zamek Grodno został wybudowany na szczycie góry Choina (ok. 450 m n.p.m. – spokojnie – wejście na górę nie zajmuje więcej niż 10-15 minut). Pierwsze wzmianki o zamku znajdują się w dokumencie datowanym na XIV wiek, ale warownia prawdopodobnie powstała znacznie wcześniej. Chyba najważniejszy dla zamku okres to wiek XVI, kiedy właścicielami zamku była rodzina von Logau. To właśnie im zamek zawdzięcza swój obecny renesansowy styl, m.in. piękny portal budynku przedbramia i wewnętrzne portale z szarego piaskowca.


Od XVIII wieku zamek zaczął popadać w ruinę, ale na szczęście został uratowany przed grabieżą i rozbiórką, przechodząc na własność prof. Büschinga a poźniej rodu Zeidlitzów, którzy powoli przekształcali zamek w atrakcję turystyczną, m.in. dobudowując restaurację.


Zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem. Przechodzimy przez kilka sal, w tym – jak na każdym zamku – przez salę tortur i – już mniej typowo – przez salę „mokrą” (dlaczego, to się dowiecie na miejscu) oraz przez parę wspomnianych renesansowych portali. W trakcie zwiedzamy także salę multimedialną poświęconą rezerwatowi Choina, w tym jednym z jego mieszkańców, czyli … „nietoperkom”! Na zamku znajdzie się też kilka detali dedykowanych innym zwierzakom, w tym pewnemu psu 🙂 . Podsumowując, zamek na pewno warto zobaczyć – polecam tę atrakcję.



Świdnica i okolice: Sztolnie Walimskie
Na zakończenie naszej całodniowej wycieczki – zwiedzanie Sztolni Walimskich, czyli kompleksu Rzeczka, jednego z siedmiu kompleksów „Riese” wybudowanych przez Niemców w Górach Sowich podczas II WŚ. Ten gigantyczny projekt górniczo-budowlany był realizowany oczywiście siłami najpierw pracowników przymusowych, a następnie więźniów obozu koncentracyjnego Gross-Rosen, z których wielu zmarło tragicznie w wyniku głodu, chorób czy wycieńczenia spowodowanego katorżniczą pracą. Do tej pory nie ustalono przeznaczenia budowanych podziemi. Zgodnie z jedną z popularniejszych hipotez, miała mieścić się tam jedna z kwater głównych Hitlera, ale mowa też o fabrykach zbrojeniowych czy wielkich schronach wojskowych.





Co i za ile?
Ceny biletów dla dorosłych bez żadnych zniżek:
- Kościół Pokoju w Świdnicy: 15 zł,
- Muzeum Dawnego Kupiectwa w Świdnicy: 8 zł,
- Zamek w Grodnie: 24 zł,
- Sztolnie Walimskie: 22 zł.
Mapka trasy
Jak widać, wszystkie trzy miejsca są bardzo blisko siebie :).
